Bartosz Arłukowicz
Member of the European Parliament · PPE · PL
“Ci ludzie pewnie nie byliby przeciw i rozumieją konieczność ekologii i ochrony środowiska, walki o kwoty ryb i tak dalej, gdyby nie to, że wzdłuż tych plaż w tych miejscowościach powstały setki dymiących palonym olejem smażalni ryb, w których właściciele tych samych smażalni ryb kupują dokładnie te same ryby z tego samego morza, zamrożone…”
“Pani Przewodnicząca! Pochodzę z Darłowa. To jest takie niewielkie miasteczko nad Morzem Bałtyckim. Obok mamy Dąbki, potem mamy Mielno, Dźwirzyno, Kołobrzeg, Świnoujście. To są miasteczka, miasta i wioski nad polskim morzem i ja tam robię spotkania z ludźmi.”
“To jest rzecz niebywała, że Europa, która buduje razem drogi, mosty, sale gimnastyczne, muzea, pomniki, dzisiaj zostawia pacjentów de facto samych sobie w walce o ceny i dostępność najnowszych terapii onkologicznych, najnowszych leków.”
“Zanim przyszedłem tutaj do polityki, przez wiele lat pracowałem na oddziale onkologii dziecięcej i tam widziałem cierpienie, walkę, krew, łzy, śmierć, radość.”
“Panie Przewodniczący! Szanowni Państwo! My jako rodzice doskonale wiemy, jak bardzo problem chorób psychicznych dotyka nasze dzieci. My jako lekarze pediatrzy – wiemy tym bardziej. Zdawałoby się, że jako politycy też zdajemy sobie sprawę z tego problemu. Pytanie: czy robimy coś w tej sprawie naprawdę skutecznego?”
“Ciągle słyszymy, że – jeśli chodzi o raka, o zdrowie psychiczne – zdrowie jest w rękach państw członkowskich i Komisja Europejska, Unia Europejska nie może. A więc oświadczam, że może. I Europejczycy oczekują od nas dzisiaj zdecydowanych, realnych działań. Mniej wpinek w marynarki, więcej ratowania ludzi. 4-0102-0000”
The complete record
Every one of 6 lines we hold for Bartosz Arłukowicz, in date order, each linked to its source. Free to read, in full, without an account.
“Ci ludzie pewnie nie byliby przeciw i rozumieją konieczność ekologii i ochrony środowiska, walki o kwoty ryb i tak dalej, gdyby nie to, że wzdłuż tych plaż w tych miejscowościach powstały setki dymiących palonym olejem smażalni ryb, w których właściciele tych samych smażalni ryb kupują dokładnie te same ryby z tego samego morza, zamrożone, od dostawców spoza Unii Europejskiej za cztery razy wyższą cenę, często pod ruską banderą. Ja jestem lekarzem i wiem jedną rzecz: że jak człowiek sobie wmawia nieprawdę, kiedy jest chory, i udaje, że się leczy, to to się musi źle skończyć. 4-0107-0000”
“Pani Przewodnicząca! Pochodzę z Darłowa. To jest takie niewielkie miasteczko nad Morzem Bałtyckim. Obok mamy Dąbki, potem mamy Mielno, Dźwirzyno, Kołobrzeg, Świnoujście. To są miasteczka, miasta i wioski nad polskim morzem i ja tam robię spotkania z ludźmi. Na każdym z tych spotkań spotykam setki – jeśli nie tysiące – byłych rybaków i ich rodzin, którzy musieli sprzedać albo zezłomować swoje kutry w ramach kwot, które narzuca Unia Europejska.”
“To jest rzecz niebywała, że Europa, która buduje razem drogi, mosty, sale gimnastyczne, muzea, pomniki, dzisiaj zostawia pacjentów de facto samych sobie w walce o ceny i dostępność najnowszych terapii onkologicznych, najnowszych leków. Jeśli nie podejmiemy tego wyzwania, miliony ludzi, którzy tego od nas oczekują, nigdy nam tego nie wybaczą. Nie jest odwagą mówienie tego, że leczenie, medycyna, zdrowie nie jest zapisane w traktatach. Odwagą jest przełamać wszystkie bariery, które dzisiaj sami sobie stawiamy przed sobą, żeby tego nie robić. Europa musi rozpocząć wspólną walkę o życie i bezpieczeństwo pacjentów z rakiem. Musi zacząć kupować razem najnowsze technologie medyczne po to, żeby nigdy więcej nie było tak, że kod pocztowy decyduje o tym, kto jak długo będzie żył. 1-0152-0000”
“Zanim przyszedłem tutaj do polityki, przez wiele lat pracowałem na oddziale onkologii dziecięcej i tam widziałem cierpienie, walkę, krew, łzy, śmierć, radość. Potem jako minister zdrowia w Polsce toczyłem nierówną walkę z koncernami farmaceutycznymi, de facto zostawiony sam przed nimi z całym aparatem państwa, ale jednak nie we wspólnocie, walce o to, żeby najnowsze technologie onkologiczne, najnowsze leki były dostępne dla pacjentów w równym stopniu w Europie Wschodniej i Zachodniej. I dzisiaj jestem tutaj w Parlamencie Europejskim między innymi po to, żeby walczyć z tym, że pacjentka z rakiem piersi w jednej części Europy ma kompletnie inne szanse na przeżycie niż taka sama pacjentka z takim samym rakiem piersi w innej części Europy.”
“Ciągle słyszymy, że – jeśli chodzi o raka, o zdrowie psychiczne – zdrowie jest w rękach państw członkowskich i Komisja Europejska, Unia Europejska nie może. A więc oświadczam, że może. I Europejczycy oczekują od nas dzisiaj zdecydowanych, realnych działań. Mniej wpinek w marynarki, więcej ratowania ludzi. 4-0102-0000”
“Panie Przewodniczący! Szanowni Państwo! My jako rodzice doskonale wiemy, jak bardzo problem chorób psychicznych dotyka nasze dzieci. My jako lekarze pediatrzy – wiemy tym bardziej. Zdawałoby się, że jako politycy też zdajemy sobie sprawę z tego problemu. Pytanie: czy robimy coś w tej sprawie naprawdę skutecznego? 80 mln ludzi w Europie rokrocznie wymaga wsparcia w leczeniu chorób psychicznych, co kosztuje nas 600 mld euro. A ile przeznaczyliśmy pieniędzy jako Europa? 1 mld 200 mln w perspektywie 2021–2027. To pokazuje skalę zaniedbania w tej sprawie. I myślę, że wyborcy w Europie są już zmęczeni tym wspieraniem, popieraniem, wpinaniem sobie wpinek w marynarki, światowym dniem tego czy tamtego. Albo się weźmiemy za robotę w tej sprawie i uznamy, że Europa ponosi odpowiedzialność za zdrowie i życie swoich obywateli, albo nie.”