Marlena Maląg
Member of the European Parliament · ECR · PL
“Pani Przewodnicząca! Miało być uproszczenie dla firm. Co mamy? Federalistyczne zapędy. Pod hasłami konkurencyjności i ułatwiania próbuje się odebrać państwom jedną z ich najważniejszych prerogatyw – politykę podatkową. Po co?”
“Sie haben etwas mehr Lebenserfahrung als ich: Sind Sie der Meinung, dass es im politischen Diskurs angemessen und konstruktiv ist, jene, die nicht mit einem übereinstimmen, als „mit einer kranken Ideologie besessen” zu bezeichnen? 4-0259-0000 Marlena Maląg (ECR), odpowiedź na pytanie zadane przez podniesienie niebieskiej kartki.”
“Panie Przewodniczący! Ile jeszcze razy usłyszymy wzniosłe hasła o Zielonym Ładzie, podczas gdy unijne przepisy karzą za to, co naprawdę jest ekologiczne? Surowa wełna – naturalny i odnawialny, w pełni biodegradowalny surowiec – nadal jest uznawana za odpad. Przecież to absurd. Hodowcy owiec płacą za magazynowanie i utylizację wełny.”
“Dlatego wzywam Komisję Europejską do przekwalifikowania surowej wełny z odpadu na pełnowartościowy surowiec. Zacznijmy od likwidacji absurdów, a zaczniemy być prawdziwie ekologiczni.”
“Panie Przewodniczący! Szanowna Pani Komisarz! Szanowni Państwo! Komisja obiecuje wyprowadzenie z ubóstwa 15 milionów ludzi i likwidację bezdomności do 2030 roku. Czy ktoś na tej sali w to wierzy? W cztery lata? Z mniejszym budżetem niż do tej pory? Europejski Fundusz Społeczny to około 142 miliardy euro.”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Akt o rynkach cyfrowych ma chronić wolny rynek – idea słuszna, wykonanie słabe. Zamiast walki z monopolami częściej obserwujemy walkę z nielubianą amerykańską administracją i kneblowanie niepoprawnych politycznie platform.”
The complete record
Every one of 43 lines we hold for Marlena Maląg, in date order, each linked to its source. Free to read, in full, without an account.
“Dzisiaj ludziom się żyje w Europie coraz gorzej, coraz drożej ze względu właśnie na te rozwiązania, które wprowadzamy. 4-0260-0000”
“Sie haben etwas mehr Lebenserfahrung als ich: Sind Sie der Meinung, dass es im politischen Diskurs angemessen und konstruktiv ist, jene, die nicht mit einem übereinstimmen, als „mit einer kranken Ideologie besessen” zu bezeichnen? 4-0259-0000 Marlena Maląg (ECR), odpowiedź na pytanie zadane przez podniesienie niebieskiej kartki. – Panie Pośle, dziękuję za pytanie. Niestety, muszę stwierdzić, że te tezy, te absurdy, które są wygłaszane wielokrotnie przez Komisję Europejską, a także na tej sali, niestety są ideologią. Powinniśmy przede wszystkim dbać o to, aby Europa stała się prawdziwie konkurencyjna, stawiać takie rozwiązania i przygotowywać konkretne rozwiązania, aby byliśmy konkurencyjni, aby ludziom się żyło dobrze. Tak naprawdę najcenniejszą wartością dla nas wszystkich jest kapitał ludzki i w niego powinniśmy inwestować.”
“Dlatego wzywam Komisję Europejską do przekwalifikowania surowej wełny z odpadu na pełnowartościowy surowiec. Zacznijmy od likwidacji absurdów, a zaczniemy być prawdziwie ekologiczni. (Mówczyni zgodziła się na pytanie zasygnalizowane przez podniesienie niebieskiej kartki) 4-0258-0000 Lukas Sieper (Renew), Frage nach dem Verfahren der „blauen Karte“. – Vielen Dank, Frau Kollegin, dass Sie die blaue Karte akzeptiert haben. Ich denke, Sie und ich, wir sind uns bei einigen Themen einig; bei anderen Themen sind wir uns nicht einig. Nun, wenn ich die Übersetzung korrekt verstanden habe, dann haben Sie diejenigen, die sich nicht einig mit Ihnen sind, als „kranke Ideologie“ bezeichnet.”
“Panie Przewodniczący! Ile jeszcze razy usłyszymy wzniosłe hasła o Zielonym Ładzie, podczas gdy unijne przepisy karzą za to, co naprawdę jest ekologiczne? Surowa wełna – naturalny i odnawialny, w pełni biodegradowalny surowiec – nadal jest uznawana za odpad. Przecież to absurd. Hodowcy owiec płacą za magazynowanie i utylizację wełny. Po co? Przecież ten materiał może izolować domy, użyźniać glebę, zastępować syntetyczne materiały. Tak wygląda praktyczna ekologia, a nie chora ideologia. Europejska polityka klimatyczna wymaga rozsądku, wymaga spojrzenia na prawdziwe problemy ludzi, którzy każdego dnia wykonują ciężką pracę: rolnicy, górnicy, rzemieślnicy. Dziś widzimy oderwanie Brukseli od codziennego życia. Łatwo wygłaszać ambitne deklaracje, trudniej usunąć przepisy, które szkodzą rolnikom i środowisku.”
“Nie ma zgody na unię fiskalną, nie ma zgody na odbieranie państwom ich traktatowych kompetencji. Nie pozwolimy budować Federalnej Republiki Europy tylnymi drzwiami. 4-0140-0000”
“Pani Przewodnicząca! Miało być uproszczenie dla firm. Co mamy? Federalistyczne zapędy. Pod hasłami konkurencyjności i ułatwiania próbuje się odebrać państwom jedną z ich najważniejszych prerogatyw – politykę podatkową. Po co? Aby zawłaszczyć dochody podatkowe, uczynić z nich zasoby własne Unii, uniezależnić Komisję od składek państw członkowskich i stworzyć jeden ogromny unijny budżet. Budżet, z którego Bruksela będzie arbitralnie, pod coraz większą liczbą warunków, dzielić środki. To nie ma nic wspólnego z suwerennością państw i kompetencjami zawartymi w traktatach. Bruksela idzie krok po kroku. Przypomnę: harmonizacja VAT, współpraca administracyjna, podatki dużych przedsiębiorstw, podatki od nadzwyczajnych zysków. To nic innego jak centralizacja i budowanie pozycji Brukseli jako superpaństwa. Nie ma i nie będzie na to naszej zgody.”
“Europa potrzebuje przemyślanej polityki społecznej. Polityki, która wyciąga ludzi z biedy i przywraca im to, co najważniejsze: godność. 3-0261-0000 PRESIDENZA: ANTONELLA SBERNA Vicepresidente 3-0262-0000”
“Panie Przewodniczący! Szanowna Pani Komisarz! Szanowni Państwo! Komisja obiecuje wyprowadzenie z ubóstwa 15 milionów ludzi i likwidację bezdomności do 2030 roku. Czy ktoś na tej sali w to wierzy? W cztery lata? Z mniejszym budżetem niż do tej pory? Europejski Fundusz Społeczny to około 142 miliardy euro. W nowych ramach finansowych społeczne środki to około 100 miliardów. Większy budżet Unii, a mniej pieniędzy na walkę z biedą. Jak to ma działać? Nie będzie działać. Pieniądze zostaną rozmyte w krajowych planach i biurokratycznych sporach. Za to Komisja zachowa prawo politycznej oceny i nacisku. Widzieliśmy już w Hiszpanii, jak przy milczącej zgodzie Brukseli środki trafiały na łatanie systemu emerytalnego. Dziś poprzez ETS zwiększa się koszty życia, a później oferuje ludziom rekompensaty za biedę. W którą stronę zmierzamy?”
“Rodzi się z odwagi, inwestycji i wolności. Jeśli tego nie zrozumiemy, będziemy regulować przyszłość, której sami nie potrafimy stworzyć. 2-0302-0000”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Akt o rynkach cyfrowych ma chronić wolny rynek – idea słuszna, wykonanie słabe. Zamiast walki z monopolami częściej obserwujemy walkę z nielubianą amerykańską administracją i kneblowanie niepoprawnych politycznie platform. Akt to dziś kij bejsbolowy na Donalda Trumpa i amerykańskich gigantów technologicznych. To działanie ma konkretne imię: hipokryzja. Mówimy o wolnym rynku, a używamy prawa jako narzędzia nacisku. Mówimy o innowacjach, a produkujemy regulacje i szkodliwy Zielony Ład. Myślimy, jak ograniczyć gigantów amerykańskich na europejskim rynku, ale nie mamy nic w zamian. Europa przegrała wyścig technologiczny. Dziś zamiast biec szybciej, próbuje spowolnić innych. Czy to nasza porażka? Tak, bez wątpienia. Prawdziwa autonomia nie rodzi się z kar i strachu.”
“Problemem są także rosnące regulacje i zastępowanie rozsądku zieloną ideologią, która hamuje rozwój, wypycha inwestycje i niszczy gospodarkę. Jest też różnica mentalności. W Stanach Zjednoczonych ryzyko jest częścią kultury inwestowania. W Europie obywatele chronią swoje oszczędności. Dlatego obawiam się, że unia oszczędnościowo-inwestycyjna zwiększy władzę Brukseli kosztem konkurencyjności Europy. 3-0297-0000”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Wszyscy chcemy silniejszej europejskiej gospodarki, większych inwestycji, więcej kapitału dla naszych firm. Integracja rynków kapitałowych może w tym pomóc. Ale zbyt często słyszymy jedno porównanie: Europa powinna być jak Stany Zjednoczone. Tyle że zapominamy o podstawowej różnicy, że w Stanach Zjednoczonych jednolity rynek finansowy budowano przez ponad 200 lat – jeden rynek, jedne zasady, jedna kultura inwestowania. Europa to coś zupełnie innego: 27 rynków, 27 tradycji gospodarczych, 27 systemów finansowych. Tego nie da się scentralizować kilkoma dyrektywami. Czy więc centralizacja zwiększy inwestycje? Niestety nie. W Europie problem nie jest tylko z rozdrobnieniem rynku.”
“Mniej mieszkań oznacza mniej rodzin, mniej rodzin oznacza mniej dzieci, a to oznacza słabszą Europę. Dlatego potrzebujemy odwagi, odważnych decyzji. Europejski plan na rzecz mieszkalnictwa przystępnego cenowo to krok w dobrą stronę, ale to za mało. Musimy uprościć przepisy, ograniczyć biurokrację, przestać ponosić koszty budowy kolejnych regulacji. Bo mieszkanie to nie luksus, to fundament godnego życia, fundament rodziny, fundament przyszłości Europy. 2-0067-0000”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Pozwólcie, że zacznę od obrazu, który dziś zna wiele młodych Europejczyków: para młodych ludzi po trzydziestce, oboje pracują, oboje chcą założyć rodzinę. Mają plany, siłę, marzenia. Brakuje tylko jednego – własnego mieszkania. To właśnie jest dziś prawdziwa twarz kryzysu mieszkaniowego w Europie. Rok temu powołaliśmy komisję specjalną, bo miliony obywateli w całej Unii mierzą się z tym problemem. Mieszkań jest za mało. Te, które powstają, są zbyt drogie. Rosną koszty budowy i energii. Przedsiębiorcy toną w biurokracji. Ale powiedzmy też uczciwie: ten kryzys nie wziął się znikąd. Przez wiele lat rekordowo niskie stopy procentowe napędziły spekulacje na rynku mieszkań. Zamiast domów dla rodzin powstawały aktywa inwestycyjne, a konsekwencje są poważne, nie tylko wysokie ceny.”
“Wiele z tych krajów nie prowadzi żadnych działań w obszarze ochrony klimatu, ale często też nie przestrzega podstawowych praw pracowniczych. Ograniczenie ubóstwa zacznijmy od mądrej polityki handlowej, przemysłowej i migracyjnej. Europo, czas ucieka! Europo, obudźmy się! 3-0412-0000”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Komisja i Parlament chcą walczyć z ubóstwem w Unii Europejskiej. Teoria piękna. Teraz czas na praktykę. Jak walczyć z ubóstwem, gdy Zielony Ład zamyka firmy i odbiera ludziom pracę? Jak chronić przed biedą, gdy umowy handlowe wypychają z rynku pracy europejskie rolnictwo? Jak ograniczać ubóstwo, gdy brak kontroli migracji zwiększa presję na systemy socjalne i budżety państw? Gdzie w tym wszystkim jest interes Europejczyków? Bo jeśli produkcja, miejsca pracy i inwestycje uciekają poza Europę, to czy ubóstwo będzie spadać? Tak, ale nie w Europie. Będzie spadać w krajach Mercosur, Azji, wszędzie tam, skąd do Europy płyną towary. Pierwszy samolot z wołowiną z Mercosur wylądował w Europie.”
“To są raty kredytów młodych ludzi. To są upadające małe firmy. To są decyzje, które decydują o tym, czy europejski obywatel jedzie na wakacje, czy zostaje i musi zapłacić wysokie rachunki za energię elektryczną. Musimy jak mantrę powtarzać: niezależność to stabilność. Pieniądze nie lubią polityki. Historia uczy nas jednego: Każde ręczne sterowanie pieniędzmi kończy się źle, a szczególnie źle kończy się wtedy, gdy pieniądz staje się narzędziem ideologii i centralizacji. Były prezes EBC Mario Draghi wprost mówi o przejściu Unii od konfederacji do federacji. I dokładnie w tym duchu dzisiaj bank centralny zmierza. Dlatego mój apel jest prosty: Potrzebujemy EBC naprawdę niezależnego, niezielonego, niefederalistycznego, nieideologicznego. 1-0110-0000”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Często słyszymy o traktatowej niezależności Europejskiego Banku Centralnego, o jego rzekomej apolityczności, o świętej autonomii. Ale czy ta świętość jest tutaj szanowana? Co dziś widzimy? Nie to, co powinniśmy. Widzimy EBC głęboko zaangażowane w projekty polityczne, forsowanie cyfrowego euro. Widzimy brutalne wpychanie banku centralnego w zieloną agendę, często z pominięciem realiów gospodarczych i społecznych. Widzimy wreszcie EBC jako narzędzie federalistycznego projektu wywierającego presję na państwa członkowskie, aby jak najszybciej porzuciły własne waluty. To są decyzje o suwerenności narodów – o tym, kto kontroluje pieniądz. A kto ponosi konsekwencje błędów? A ponoszą je obywatele. Bo gdy EBC podnosi lub utrzymuje stopy procentowe, to nie jest abstrakcja z raportu rocznego.”
“Kierunek, który stawia człowieka w centrum, stawia na dostępność, funkcjonalność, bezpieczeństwo i godność na każdym etapie życia, a nie tak jak było w przypadku dyrektywy budynkowej, która koszty zielonej polityki przełożyła na obywateli. Jeżeli chcemy zmierzyć się z kryzysem demograficznym, musimy zacząć od podstaw. Od mieszkań, które nie zamykają ludzi w bezradności, ale otwierają na przyszłość. 2-0317-0000”
“Panie Przewodniczący! Demografia nie zaczyna się w statystykach. Zaczyna się w mieszkaniach. Młodzi ludzie odkładają decyzję o dziecku nie dlatego, że nie chcą rodziny, ale dlatego, że często borykają się z problemami mieszkaniowymi. Ceny mieszkań rosną prędzej niż marzenia, szybciej niż wynagrodzenia. Z drugiej strony mamy seniorów, coraz liczniejszych na terenie Unii, uwięzionych we własnych czterech ścianach, seniorów na czwartym piętrze, bez windy. Wykluczonych przestrzennie, niewidocznych. W XXI wieku dostępność wciąż bywa luksusem. Nie możemy oczekiwać, że Unia Europejska zbuduje za nas każde mieszkanie, ale możemy i musimy oczekiwać, że wyznaczy kierunek.”
“Są tylko programy i to jest faktycznie zasługa waszych rządów – ale na to, żeby asystencja osobista była w Polsce, miała pani osiem lat, a jednak się pani to nie udało. 3-0365-0000 Marlena Maląg (ECR), odpowiedź na pytanie zadane przez podniesienie niebieskiej kartki. – Dziękuję bardzo za pytanie, Pani Poseł. To pytanie przede wszystkim to podsumowanie działań Prawa i Sprawiedliwości, konkretnych działań, które zostały wprowadzone od 2016 r. do 2023 r.: opieka wytchnieniowa, wsparcie poprzez programy asystencji osobistej, podniesienie świadczeń i gigantyczna zmiana – wprowadzenie świadczenia wspierającego dla osób z niepełnosprawnościami i wprowadzenie strategii, która krok po kroku pokazywała drogę działania i konkretne wyzwania.”
“Dlatego mocno kibicuję ustawie o asystencji osobistej, która powinna być dla obecnego rządu w Polsce zaledwie początkiem szerokich zmian, a nie pretekstem do ogłaszania PR-owego sukcesu po minimalnym wysiłku. Wsparcie osób z niepełnosprawnościami musi stać się filarem polityki społecznej. Czas działać tu i teraz… (Przewodnicząca odebrała mówczyni głos) (Mówczyni zgodziła się na pytanie zasygnalizowane przez podniesienie niebieskiej kartki) 3-0364-0000 Jagna Marczułajtis-Walczak (PPE), pytanie zadane przez podniesienie niebieskiej kartki. – Szanowna Pani Poseł! Rządziliście osiem lat w Polsce i dzisiaj mówi pani o tym, że osoby z niepełnosprawnościami słyszą od instytucji „proszę czekać”. To proszę powiedzieć, co pani zrobiła przez te osiem lat i dlaczego tej asystencji nadal nie ma?”
“Pani Przewodnicząca! Szanowni Państwo! Wiecie co osoby z niepełnosprawnościami najczęściej słyszą od instytucji? „Pracujemy nad tym”. „Proszę czekać”. Czekać na ustawę, na asystenta, na realne wsparcie. Jakby ich życie mogło się zatrzymać, aż decydenci skończą debatować. Dziś pojawia się światełko w tym długim tunelu: nowa strategia na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Jednak strategia ta nie powinna być listą nowych instytucji do powołania, lecz zbiorem konkretnych działań poprawiających życie tu i teraz. Rząd Prawa i Sprawiedliwości w Polsce już kilka lat temu przyjął kompleksową strategię wspierającą niezależne życie i aktywność zawodową, realne rozwiązania, a nie biurokratycznie opakowaną ideologię.”
“Ochrona praw podstawowych musi obejmować wszystkich, dzieci wierzących, także tych, którzy chcą powrotu do tradycyjnych wartości. 3-0227-0000”
“Pani Przewodnicząca! Czy dziecko zabijane przez zastrzyk w serce w dziewiątym miesiącu życia nie ma prawa do życia? Czy usuwanie krzyży z przestrzeni publicznej, jak to miało miejsce w Warszawie z inicjatywy wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, nie narusza wolności religijnej gwarantowanej przez art. 10 Karty Praw Podstawowych? Prawa człowieka, z których jesteśmy słusznie dumni, nie mogą być selektywne. Dlatego apeluję, byśmy nie wykorzystywali pojęcia antydyskryminacji do ideologicznego nacisku. Rodzice, zgodnie z art. 14 ust. 4 Karty Praw Podstawowych, mają prawo wychowywać swoje dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami i chronić przed szkodliwymi treściami, co miewa miejsce na paradach pychy. Ani państwo, ani Unia nie może rodzicom tego prawa odebrać.”
“To zielona polityka Komisji Europejskiej pod obecnym przywództwem jest przyczyną presji, która zagraża wiarygodności EBI. Komisja potrzebuje nowego przywództwa, niezależnego i szanującego suwerenność państw członkowskich oraz unijnych instytucji. 1-0081-0000”
“Szanowny Panie Przewodniczący! Europejski Bank Inwestycyjny to instytucja niezbędna, skuteczna i dotąd apolityczna. Jego rola we wsparciu inwestycji, szczególnie w młodszych państwach Unii Europejskiej, jest nieoceniona. Stanowi on filar polityki spójności i siłę napędową integracji. EBI znajduje się jednak pod stałą presją polityczną. Oczekuje się od niego nie tylko zgodności ze strategicznymi celami Unii, ale i bieżącą agendą Komisji czy priorytetami większości parlamentarnej. Pamiętajmy, że rating potrójnego A nie jest dany raz na zawsze. Opiera się na zaufaniu, które łatwo stracić. Jak mawiał Ronald Reagan, nie należy naprawiać tego, co nie jest zepsute. Nie psujmy renomy jednej z ostatnich unijnych instytucji cieszących się zaufaniem rynku.”
“Czy chcemy, by decyzje o naszej gospodarce podejmowano poza naszymi granicami? Cyfrowe euro to zagrożenie dla wolności obywateli i niezależności państw członkowskich. To również realne ryzyko inwigilacji pod pretekstem bezpieczeństwa i postępu instytucji Unii Europejskiej, które budują tak naprawdę kontrolę nad finansami. 3-0508-0000”
“Panie Przewodniczący! Cyfrowe euro to nie odpowiedź na potrzeby obywateli, lecz narzędzie polityczne. Europejczycy już dziś mają dostęp do szybkich i bezpiecznych płatności. Cyfrowa waluta nie rozwiązuje żadnego realnego problemu, za to tworzy nowe. Komu więc naprawdę służy? Europejskiemu Bankowi Centralnemu i Komisji Europejskiej. To oni, a nie państwa członkowskie, zyskają nowe uprawnienia. Cyfrowe euro oznacza centralizację finansów w rękach instytucji oderwanych od narodowych interesów. Europejski Bank Centralny stanie się superbankiem: emitentem, operatorem, a w praktyce właścicielem danych obywateli. To cios w suwerenność państw. Utracimy wpływ na własny system bankowy i politykę monetarną. Każdy kraj stanie się zależny od cyfrowej infrastruktury zarządzanej z Brukseli i Frankfurtu.”
“RRF zamiast odbudować Europę, posłużył umacnianiu władzy Komisji, która z dotacji uczyniła narzędzie presji dla niepokornych rządów, czego przykładem jest Polska. Jeśli uznać, że idea instrumentu była dobra, to operacjonalizacja już nie. Ten eksperyment się nie powiódł, pozostały tylko rachunki i pytanie. Z tym pytaniem Państwa pozostawiam na sali: kto zapłaci za błędy Komisji? 2-0247-0000”
“Pani Przewodnicząca! Sprawozdania Europejskiego Trybunału Obrachunkowego dotyczące RRF nie odkrywają nic nowego, potwierdzają to, co wielu z nas podejrzewało. Instrument jest nieefektywny, źle zarządzany i kosztowny, wdrażany opieszale. Kamienie milowe są nierówne, a bezstronność Komisji budzi wątpliwości. Można zaryzykować stwierdzenie, że część środków została wydana nieefektywnie. Pewne jest, że całość kosztować będzie ponad 200 mld euro, z czego spłata pochłonie nawet 20% przyszłego budżetu. W praktyce oznacza to mniej środków na rolnictwo i politykę spójności. Nowy model budżetu to próba ukrycia przez Komisję tego, jakie koszty konstrukcji ponoszą obywatele, rolnicy i regiony.”
“Pani Przewodnicząca! Pochodzę z Polski, kraju, który zna gorzki smak gospodarki centralnie planowanej. Dlatego z niepokojem obserwuję, jak polityka konkurencji w Unii dryfuje w kierunku unijnego planowania gospodarczego. Centralne planowanie jest biegunowo przeciwne temu, co dla konkurencyjności jest najcenniejsze: inwencjom, innowacjom, inicjatywom oddolnym. Jeszcze bardziej niepokoi mnie jego ideologiczna obsesja na punkcie amerykańskich firm cyfrowych. Owszem, monopole są problemem, ale z czym wszyscy na tej sali powinniśmy się zgodzić. Obecnie to one bronią wolności słowa, podczas gdy Unia ją ogranicza. Dziś potrzebujemy współpracy z USA, a nie wojny gospodarczej. To sprawozdanie dolewa oliwy do ognia. Mam bardzo smutną konkluzję. To wszystko, co dziś omawiamy, to nie jest troska o konkurencję.”
“Dlatego apeluję o podjęcie zdecydowanych działań, aby zapewnić stabilność zatrudnienia i realną ochronę praw pracowniczych. 3-0189-0000”
“Panie Przewodniczący! Szanowni Państwo! Bezpieczeństwo zatrudnienia to fundament każdego człowieka i każdej rodziny. Tymczasem w moim kraju, w Polsce, obserwujemy falę zwolnień, często z naruszeniem praw pracowniczych. Od początku roku pracę straciło blisko 15 tysięcy osób. Za każdym z tych ludzi kryje się tragedia – człowiek, który nie wie, z czego zapłacić rachunki, który musi szukać sposobu na utrzymanie swojej rodziny. A przecież tak wiele w tej Izbie padało pięknych słów o ochronie pracowników, o respektowaniu praw, o zwiększeniu zasięgu rokowań zbiorowych. Powstała przecież dyrektywa w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych. Ale gdzie są czyny? W czasie pandemii w Polsce rząd Prawa i Sprawiedliwości uratował tysiące miejsc pracy. Udowodnił, że jest to możliwe w krytycznych warunkach.”
“Trzeba powiedzieć jasno: te zwolnienia to jeden z wielu negatywnych efektów polityki klimatycznej i bez jej rewizji nie może być mowy o obronie miejsc pracy i konkurencyjności w Unii Europejskiej. Czy mamy odwagę działać? Czy dalej będziemy udawać, że problem nie istnieje? 3-0304-0000”
“Pani Przewodnicząca! Dialog społeczny i respektowanie układów zbiorowych powinny stanowić fundament procesu restrukturyzacji, tak aby w tym trudnym czasie otoczyć pracowników specjalną ochroną. Jak to wygląda w praktyce? W moim kraju, kolebce Związku Zawodowego Solidarność, który zmienił bieg historii w Europie, prawa pracowników, prawa związkowców dziś nie są respektowane. Czy słyszeli Państwo o wielotysięcznych zwolnieniach w Poczcie Polskiej, PKP Cargo? To nie tylko zwolnienia doświadczonych pracowników i dramat wielu polskich rodzin, ale także uderzenie w strategiczne sektory z punktu widzenia bezpieczeństwa i rozwoju państwa. Omawiana dziś rezolucja powstała na skutek zwolnień w branży motoryzacyjnej.”
“Panie Przewodniczący! Komisja dostrzega wreszcie problem niedoboru umiejętności w Unii. To dobrze, ale dlaczego tak późno? Od lat było jasne, że brak specjalistów branżowych stanie się jednym z największych wyzwań. Tymczasem w Polsce, za rządów Prawa i Sprawiedliwości już dawno rozpoczęto modernizację szkolnictwa zawodowego, przygotowując młodych ludzi do realnych potrzeb rynku pracy. Jednak prawdziwy kryzys dotyka dzisiaj rolnictwo i rybołówstwo. Państwo wskazują na dramatyczny brak pracowników, ale czy zastanawiają się, dlaczego tak się dzieje. Zielony Ład, kolejne limity połowowe, biurokracja – to wszystko nie służy temu, aby wielopokoleniowe gospodarstwa przetrwały. Dlatego bardzo ważne jest, jeżeli chcemy naprawić tę sytuację, nie wystarczą piękne hasła i deklaracje.”
“Panie Przewodniczący! Europejski semestr miał zapewnić stabilność finansową i koordynować politykę gospodarczą, jednak efekty są rozczarowujące. Brakuje skuteczności, brakuje poczucia potrzeb. Brak skuteczności to konsekwencja ideologicznego podejścia. Zielone ambicje doprowadziły do recesji i wydrenowały przestrzeń fiskalną. Dług publiczny wielu państw przekracza 60%, a nawet 100% PKB. Zwiększenie władzy Komisji i centralne planowanie to nie odpowiedź na bolączki. Zamiast wspierać kolejne inicjatywy, blokuje się i utrudnia. Europejski przemysł motoryzacyjny zderzył się ze ścianą Zielonego Ładu. Chaotyczna i kosztowna transformacja podniosła koszty, wypychając innowacje z Europy. Dziś ze światowego lidera innowacji staliśmy się klientem stojącym w kolejce po amerykańskie i chińskie technologie. W taki sposób wielkiej Europy nie zbudujemy.”
“Pozostawiam Państwa z jednym pytaniem: Unia Europejska nie radzi sobie z niedoborem pracowników i kluczowych kompetencji. Jak zatem poradzi sobie z nowym ekologicznym wyzwaniem i z nowymi regulacjami ekologicznymi, gdy te wejdą w życie? 2-0274-0000”
“Szanowni Państwo! Niedobór pracowników i kompetencji to wielkie wyzwanie, z którym mierzą się zarówno małe firmy, jak i wielkie korporacje. Przed chwilą omawialiśmy je w kontekście sektora opieki, ale problem ten dotyczy faktycznie wszystkich branż. W przeszłości wyuczony zawód dawał pracę na całe życie. Dziś przez całe życie musimy uczyć się nowych zawodów. To efekt przede wszystkim dynamicznej cyfryzacji, walki o konkurencyjność, ale także walki o wzrosty gospodarcze. To również efekt zmian demograficznych. Komisja Europejska jednakże wysyła sprzeczne sygnały. Transformacja ekologiczna miała tworzyć nowe miejsca pracy, a w przemyśle motoryzacyjnym obserwujemy masowe zwolnienia. Zielony Ład miał być lekiem na europejskie problemy, jednakże staje się podstępną chorobą wyniszczającą gospodarkę Starego Kontynentu.”
“Panie Przewodniczący! Szanowna Pani Prezes! Europejski Bank Centralny od lat działa w trudnych warunkach – rozgrywki polityczne, sprzeczne interesy i naciski ideologiczne. Ale jego rola jest jasna – walka z inflacją, stabilność gospodarek, bezpieczeństwo obywateli. Jest jednak kilka pytań. Czy Europejski Bank Centralny wygrał z inflacją? Jeszcze nie. Czy popełnił błędy w okresie pandemii? Zapewne tak. Czy są one odczuwalne do dziś? Oczywiście. Czy jest szansa na lepsze jutro? Tak, jest szansa. Widać przejawy rozsądku w dyskusji o polityce monetarnej. Pod jednym warunkiem – Europejski Bank Centralny nie może być narzędziem polityków. To strażnik stabilności finansowej, a nie zakładnik ideologii. Przed nami również sprawa cyfrowego euro. To uzupełnienie, a nie wyparcie gotówki.”
“W moim kraju, w Polsce, za rządów Prawa i Sprawiedliwości przyjęto strategię demograficzną i z przykrością stwierdzam, że dziś nie jest ona realizowana. I również był pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej. Czas na zmianę polityki. Nie jutro, nie za miesiąc, teraz, zanim będzie za późno. 3-0191-0000”
“Panie Przewodniczący! Pani Komisarz! Szanowni Państwo, stoimy w obliczu demograficznego tsunami. Eksperci ostrzegają, że od 2026 roku liczba ludności Unii Europejskiej zacznie maleć, a w niektórych państwach może ten spadek nawet sięgać około 30%. W ciągu 25 lat natomiast populacja Afryki zwiększy się o 1 miliard 300 milionów osób, co jeszcze mocniej nasili presję migracyjną na Europę. Komisja Europejska musi się ocknąć i podjąć adekwatne działania do potrzeb. Nie forsować rozwiązania iluzoryczne i pozbawione sensu. Zamiast wspierać rodzinę i tworzyć warunki do wzrostu liczby urodzeń, forsujemy równościowe agendy, przepisy bez znaczenia dla demograficznej przyszłości. Otwarcie granic dla migrantów nie rozwiąże problemu, wręcz go pogłębi. Jeśli nie podejmiemy szybkich działań, Europa stanie się słaba i niekonkurencyjna.”